Polecamy
Ścieżka powrotu
Treść strony
Biblioteka wypełniona po same brzegi, wspaniała atmosfera, inspirujące rozmowy, aż w końcu - piękne wiersze i niesamowite "Klechdy, legendy kociewskie i inne kompozycje piórem stworzone"…
BIBLIOTEKA WYPEŁNIONA PO BRZEGI!
Tak właśnie było we wtorkowe popołudnie (18 marca) w gościnnych progach Gminnej Biblioteki Publicznej w Zblewie na spotkaniu autorskim z Januszem Zygmuntem Szalewskim.
"Kochamy takie spotkania i te chwile, gdy nasza biblioteka tętni życiem i gości w niej tak wielu czytelników i twórców. Tak liczna Państwa obecność przeszła nasze najśmielsze oczekiwania, jesteśmy szczęśliwi móc Was gościć na tym pięknym wydarzeniu..." - mówiła na powitanie dyrektor biblioteki Emilia Bielska.
Spotkanie było rzeczywiście wyjątkowe i spotkało się z ogromnym zainteresowaniem czytelników, którzy - na zaproszenie zblewskiej biblioteki - przyjechali tu z całego regionu. I nie kryli ogromnej radości ze wspólnie spędzonego czasu, którego bohaterem był Janusz Zygmunt Szalewski, autor 13 książek. To zarówno proza, poezja, ale też baśnie i saga genealogiczna, opisująca historię i legendy jego rodu. I od tego właśnie wydawnictwa rozpoczęła się twórczość autora. O swoich książkach, o pracy nad nimi, o swojej drodze do literatury, a przede wszystkim - o wielkiej pasji i radości tworzenia Janusz Szalewski opowiadał podczas spotkania w rozmowie ze znanym dziennikarzem i poetą Stanisławem Sierko.
„To było bardzo ciekawe spotkanie i świetna, żywa i otwarta rozmowa z czytelnikami, którzy także zaangażowali się, czytając wiersze autora. Piękną interpretację poezji Janusza Szalewskiego przedstawiły publiczności trzy panie: Dorota Piechowska, Bożena Orwat i Mariola Suwalska…” – mówi Emilia Bielska.
Podczas spotkania odbyła się także promocja najnowszej – trzynastej – książki autora pt.”Klechdy, legendy kociewskie i inne kompozycje piórem stworzone". Pięknie wydane książki rozeszły się jak świeże bułeczki tym bardziej, iż autor uświetnił każdą z nich osobistą dedykacją i autografem.
A to nie wszystko, bo podczas spotkania można też było podziwiać wspaniałe obrazy z granitu, wykonane przez Macieja Syropolskiego. Piękne prace spotkały się z dużym zainteresowaniem, a jedną z nich (przedstawiającą konie) twórca podarował gospodarzom spotkania czyli bibliotece.
Po zakończeniu oficjalnej części na publiczność czekał pyszny sernik i kawa, a czytelnicy jeszcze długo nie mogli się rozstać z gościnną biblioteką w Zblewie.
Gratulujemy wydarzenia!